31 mar 2009

Wtapianie w materię



Na pierwszy rzut oka na zdjęciach widać tylko wzorzystą tkaninę. Prawda?
Proponuję przyjrzeć się dokładniej...
I jeszcze raz...
Tak, tam naprawdę jest człowiek! Tylko trochę zamalowany.
Bodypainting zajął mnóstwo czasu, ale efekt był tego zdecydowanie wart.
Aby modelka przestała być widoczna, użyłam jedynie wodnych farb do malowania ciała. Fantastyczny kamuflaż, czyż nie?

Wariacja na temat polskiej sztuki ludowej



Pierwsze skojarzenia ze strojem ludowym? Wzorzysta zapaska, dużo wstążek, czepiec na głowie.
W tym projekcie wystąpiły wszystkie te elementy. Przetworzone, przemaglowane przez artystyczną wyobraźnię.
Użyłam prawie 100m zielonych wstążek w kilku odcieniach. To z nich uszyłam odważną sukienkę dla modelki, nimi ozdobiłam fantazyjny czepiec.
Modelka tym razem nie miała łatwo. Malowanie całego ciała wymagało nie lada poświęcenia i cierpliwości.
Bodypainting i ciekawy makijaż idealnie współgrają, także kolorystycznie, ze strojem. I tym razem wszystkie założenia projektu zostały osiągnięte.

Zmiana rasy. Murzynka z plemienia Wodaabe



Twarze ludzi różnych ras są tak inne, że zamiana Europejki w Murzynkę czy Azjatkę nie jest prosta. Szczególnie, jeśli użyjemy wyłącznie kosmetyków, a nie elementów przyklejanych do skóry.
W tym przypadku szczupła twarz europejska została optycznie poszerzona, aby mogła grać twarz murzyńską. Powiększyłam też oczy, pogrubiłam usta, zaokrągliłam i uwypukliłam policzki i brodę.
Odpowiedni makijaż plemienny, biżuteria i elementy ubioru dopełniły całości.

Sobowtór. Woody Allen




Aby stworzyć sobowtóra, trzeba w pierwowzorze wychwycić cechy charakterystyczne, a później spróbować je wiernie odtworzyć. Mimikę, gesty, sposób poruszania się i ubierania, a także elementy budowy ciała.
Dziewczyna, która wcieliła się w rolę Woody'ego Allena, perfekcyjnie wychwyciła te wszystkie cechy, które człowiek może zagrać. Wygląd reżysera nadałam jej ja.
Poszerzyłam szczękę, aby szczupła kobieca twarz stała się bardziej męska. Powiększyłam nos. Dodałam zmarszczek. Głębiej osadziłam zmęczone męskie już oczy.
Okulary, kapelusik, wyciągnięty sweter - nieodłączne atrybuty Allena - dopełniły całości.

Przebranie na Halloween. Zombie



To zombie było naprawdę straszne, obrzydliwe w dotyku i nieco się sypało. Na szczęście przy tym nie pachniało trupio.
Recepta na zombie?
Może najpierw ubranko - trochę tetry ubrudzonej zgniłozielono-brunatną mieszanką akryli.
Skóra całego ciała - przegląd spożywczej zawartości szafek kuchennych
Makijaż - zapadnięte oczy, zdefragmentowany nos i usta to efekt użycia podkładów i cieni do powiek.
Takie zombie jest wprost stworzone do sesji fotograficznych. Na bal karnawałowy czy inną imprezę zombie musi być inaczej zakonserwowane, aby charakteryzacja wytrzymała kilka lub kilkanaście godzin.

Inspiracja światem zwierząt. Pingwin



Celem projektu było stworzenie stylizacji, która dość swobodnie nawiązywałaby do wyglądu pingwina. Stąd pingwinie kolory - biel i czerń oraz typowy dla pingwina królewskiego pomarańcz. Frak i suknia również do wyglądu tego ptaka nawiązują.
Makijaż wykonałam wodnymi farbami oraz typowymi kosmetykami - do cery modelki dobrałam podkład, użyłam m.in. cieni do powiek, pudru i pomadki.

Makijaż fashion. Zima



Bardzo prosty do wykonania makijaż w barwach kojarzących się jednoznacznie z zimą. Zmrożone brwi i usta, delikatny cień na powiekach.
Elementem, który z całą pewnością przyciąga wzrok są delikatne gwiazdki na skroniach i szczęce, rozprzestrzeniające się w kierunku policzków. Wykonane na niebieskim tle wyglądają naprawdę uroczo. Do utworzenia tego elementu przydają się tłuste farby charakteryzatorskie pokryte następnie cieniami do powiek.

26 mar 2009

Postać z epoki. Empir



Empir był epoką delikatnych i zwiewnych podlotków. To czasy Zosi z Pana Tadeusza.
Modelka otrzymała delikatny makijaż. Na policzkach odrobina różu, poza tym błyszczyk na ustach i jasny cień na powiekach.
Bardzo istotna jest fryzura. Wówczas noszono włosy wysoko upięte, np. w koki. Jednak nie były one surowe i poważne. Istotna była lekkość - modelka ma uczesanie z loków, niektóre pasma swawolnie wymykają się rygorowi. We włosach koniecznie wstążka lub szarfa.
Nasza bogini w lekkiej sukience wygląda olśniewająco.

Postać z epoki. Egipcjanka



Egipcjanka.
Grube, podkreślone brwi. Makijaż zmieniający kształt oczu - typowa szeroka kreska, wydłużająca i spłaszczająca oko. Ciemne usta.
Taki makijaż, widoczny na egipskich malowidłach, zdecydowanie dodawał powagi. Twarz faraona budziła respekt.

Postać z epoki. Rokoko



Dama z czasów rokoko.
Wybielona cera, zalotne spojrzenie spod długich, sztucznych rzęs, pełne usta. Do tego subtelnie, choć wystarczająco wyraziście pomalowane oczy. Koniecznie róż na policzkach.
Na koniec wysoko upięta peruka i droga biżuteria.
Teraz już można iść na przyjęcie do królowej.

Postać bajkowa. Elf




Na pierwszym zdjęciu modelka bez charakteryzacji. Dodatkowym utrudnieniem w pracy był tatuaż na jej prawym ramieniu, który musiałam zamaskować.
Elfy, jak powszechnie wiadomo, mają spiczaste uszy. Mojego elfa także w nie wyposażyłam. Zostały wymodelowane ze specjalnego wosku i pomalowane.
Wszystkie elementy trawiaste to bodypainting - rysunek wodnymi farbami do ciała. Na twarzy poza farbami użyłam także klasycznych kosmetyków, aby zafundować elfowi adekwatny do sytuacji zielony makijaż.
Z kolei elfowy kubraczek to nic innego niż kilka t-shirtów przyciętych tu i ówdzie. I kilka metrów skórzanego rzemyka. Proste, prawda?