20 wrz 2009

Rekwizyt. Głowa

Pewnie trudno w to uwierzyć, ale ta głowa w środku ma dość sztywną piankową otulinę do rur, trochę gazet i gąbki, którą tapicerzy wykładają meble. I baaaardzo dużo papierowej malarskiej taśmy klejącej.
Bardzo przyjemna zabawa. Schody zaczynają się, gdy trzeba wymodelować gąbkowe usta, uszy i nos, ale przy odrobinie wprawy to także nie powinno sprawić większego problemu.
Potem pozostaje nadanie głowie odpowiedniej faktury i koloru. Ja użyłam bandaża gipsowego i farb akrylowych.
Tak powstał Bokser z Wyspy Wielkanocnej :-)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz