29 lis 2010

Kostiumy i charakteryzacja na Halloween. Potwory z kosmosu






Może oszczędzę Czytelnikom szczegółowego opisu strojów i charakteryzacji. Pokrótce tylko idea przebrania: Z wnętrza ciała wychynął potwór. Przeżarł marynarkę na plecach i zaczął się rozprzestrzeniać na resztę ciała. Kilka paszcz i wiele oczu ułatwiało mu ogarnięcie sytuacji.
Zdjęcia nie oddają w 100% grozy sytuacji, ale trzeba przyznać, że obrzydliwe, oślizgłe i zaślinione potwory nie zachęcają do zaprzyjaźnienia się. Nawet, gdy się je podziwia za pośrednictwem fotografii - to zdanie osób, które kostiumy widziały.
Właściciele potworów wzięli udział w halloweenowym balu przebierańców.
Kostiumy i charakteryzacje zostały docenione - zajęły II miejsce w konkursie na najciekawsze przebranie.

12 lip 2010

Malowanie na tkaninie. Przemiana zwykłej, białej koszulki w dzieło sztuki







Idealny przykład na to, że biała koszulka nie musi być nudna. I nie musi wcale być biała :-)
Tę ze zdjęć ozdobiłam podobizną włoskiej aktorki Marianny de Rossi (inspiracja, nie wierna kopia) zaraz po zerwaniu sklepowych metek. Ale równie dobrze malunek może powstać na t-shircie, gdy biel nam się już znudzi, nie będzie już tak biała jak na początku albo zyska jakąś nieusuwalną plamę.
Wystarczą odpowiednie farby i malowanie na tkaninie można zacząć.

Inne realizacje:


Mroczna twarz z wyrazistym spojrzeniem. Szarości i biele dobrze wybijają się z czerni materiału.


Voodoo. W białej poświacie i z antenką. Oryginalne i zatrważające - jak twierdzi jedna z Czytelniczek tej notki.


Wesoła koszulka w stylu dzieci-kwiatów. Istotne są detale.
Jest nieco romantyzmu. Niektórzy mają też polityczne skojarzenia (Plaże!).

16 cze 2010

Malowanie na tkaninie. Zamiana plamy z farby olejnej na tatuaż


Czasem duży chłopiec wyplami spodnie. Zwykle w dziwnym miejscu i co najmniej interesujących okolicznościach.
Plamy widoczne na zdjęciach zostawiła zielona farba olejna. Na nic się zdały różnej maści rozpuszczalniki. Plamy się na tkaninie zadomowiły na dobre.
Na szczęście znalazłam wyjście awaryjne. Wystarczyły farby do tkanin.
Tak powstał tatuaż, który skutecznie zasłonił zielone plamy.
Spodnie zyskały drugą młodość :-)

11 maj 2010

Rekwizyt. Gipsowy odlew dłoni







Tak wygląda świeżo wykluta ludzka dłoń.
Najpierw kilkadziesiąt sekund zanurzenia w specjalnej masie, która pozwoliła uzyskać precyzyjną formę. Po wyjęciu dłoni formę zalałam gipsem do zadań specjalnych. Gdy gips zastygł, obrałam dłoń z elastycznej formy. Dałam jej trochę czasu na zupełne wyschnięcie. Dopiero wtedy usunęłam resztki formy - delikatnie, aby nie uszkodzić linii papilarnych i zagłębień skóry. Teraz dłoń można pomalować, można ją również przymocować do ozdobnej podstawy.

Takie odlewy mają wiele różnych zastosowań. Wszystko jest kwestią wyobraźni.
W tym przypadku chodziło o uzyskanie ciekawego przycisku do papieru.
Jednak odlewy dziecięcych dłoni lub stópek to fantastyczna pamiątka dla rodziców lub dziadków. Szczególnie, gdy dziecko jest jeszcze noworodkiem. Z powodzeniem tworzę tego typu pamiątki - używane przeze mnie materiały są bezpieczne nawet dla delikatnej skóry maluszka.

17 mar 2010

Wieczorowy makijaż fashion. Wyraziście i kwiatowo




To miał być makijaż wieczorowy z odrobiną szaleństwa. Impreza nie była oficjalna, więc miałyśmy pole do popisu. Mój pomysł na ciemny i wyrazisty makijaż został zaakceptowany. Prosty deseń kwiatowy także przypadł do gustu.
Zaczęłam standardowo, czyli od podkładu, korektorów i pudru. Brwi przyciemniłam, oczy zyskały grubą kreskę wzdłuż linii rzęs i ciemne cienie w odcieniach szarości na powiekach. Usta pomalowałam na ciemne bordo.
Kwiaty powstały przy użyciu specjalnej wodnej farby w czarnym kolorze.
Dzięki tym wszystkim zabiegom subtelna dziewczęca twarz zyskała zadziorność i siłę. Makijaż, dobrze utrwalony, przetrwał bez uszczerbku do świtu.

19 lut 2010

Bodypainting. Smok wytatuowany na łopatce


Rysunek pikującego smoka, który powstał na łopatce, do złudzenia przypominał prawdziwy tatuaż. Jednak, w przeciwieństwie do niego, nie wymagał odporności na ból. Jedynie troszkę cierpliwości. Tatuaż namalowany na ciele odpowiednimi farbami charakteryzatorskimi ma też inną podstawową zaletę: po kilku czy kilkunastu godzinach można go po prostu zmyć.

15 lut 2010

Karnawałowa przemiana. Człowiek-jaszczurka

Człowiek-jaszczurka był kompromisem. Ponieważ było już zbyt mało czasu na tworzenie kostiumu calej postaci, zdecydowaliśmy się na częściową charakteryzację. Tak powstał Jaszczur w garniturze. Bardzo przystojny, swoją drogą.
Najdłużej głowiłam się nad kolcami. W ostatniej chwili wpadłam na pomysł, by sięgnąć po asortyment spożywczy. Nietypowe, a zarazem najprostsze rozwiązania, okazują się często najlepsze.
Makijaż, materiały do tworzenia efektów specjalnych, garść świderków i Jaszczur mógł biec na imprezę.

25 sty 2010

Karnawałowy bal wampirów. Krwawe makijaże i efekty specjalne



Pierwsze skojarzenie z wampirami? Oczywiście krew. Najlepiej dużo krwi.
Jednak każdy miał inną wizję swojej własnej osoby w wampirzej roli.
Kobiety chciały być ponętnymi, seksownymi wampirzycami. Stąd wyrazisty, mocny makijaż. Mroczny, ale bardzo kobiecy. Krwi nie mogło zabraknąć.
Z kolei mężczyźni zapragnęli zrobić wrażenie w nieco mniej subtelny sposób. Paskudne, oszpecające oparzenie, z otwartą krwawiącą raną - bardziej przeraża czy może budzi współczucie? I drugi wampir - tajemnicza postać w białej masce, także brocząca krwią.
Po takiej przemianie bal musi być udany!